sobota, 17 sierpnia 2013

Recenzja 2 w 1 : Trzeci i czwarty tom z serii "KISS"


Autor: Amy Andrews / Ally Blake
Tytuł: Czyste szaleństwo / Bez zobowiazań
Tom: III / IV
Seria: KISS
Wydawnictwo: Harlequin
Data wydania: 2013
Ilość stron: 234
Moja ocena: 8/10


Czyste szaleństwo:
Trzy dni w samochodzie? Biwaki w buszu pełnym pająków i węży? Tak, to czyste szaleństwo, uznała Sadie. Owszem, chciała przeprowadzić wywiad ze znanym artystą, ale dlaczego nie lecą samolotem? Tak, marzyła, żeby zdjęcia zrobił sławny Kent Nelson, ale kto mógł przypuszczać, że to taki gbur i dziwak?
Podróż na drugi koniec Australii z tą zwariowaną dziennikarką? Tak, to czyste szaleństwo, uznał Kent. Sadie jest gadatliwa i wścibska. Odżywia się selerem naciowym i marchewką, źle znosi jazdę samochodem, mdleje na widok pająka… Mógłby długo wyliczać, co go w niej irytuje… i pociąga.

W powieści "Czyste szaleństwo" przenosimy się wraz z bohaterami - Saddie oraz Kentem w podróż służbową. Saddie ma przeprowadzić wywiad ze światowej sławy malarzem, natomiast Kent, zrobić zdjęcia oraz zdać relację z podróży.


W powieści spotykają się dwie osoby, kobieta i mężczyzna, którzy różnią się diametralnie. Z biegiem czasu coś jednak zaczyna ich łączyć. Czują do siebie niesamowity pociąg, ale... przecież znają się dopiero kilka godzin. 

W powieści poznajemy przeszłość obojga bohaterów, która weług mnie jest bardzo interesująca a zarazem straszna. 
Bohaterowie @ książki kreowani są bardzo realistycznie, a co za tym idzie wzbudzają w czytelniku sympatię.
Powieść zawiera dziesięć dość obszernych rozdziałów w których przedstawione sa losy bohaterów w podróży służbowej na łonie natury. 
Pochłania się ją w zastraszajaco szybkim tempie. Podoba mi się również rozmiar czcionki. Bardzo lubię taką dużą, która nie męczy oczu i dobrze się czyta. 

Okładka jest bardzo ładna i idealnie pasuje do tej serii. Jest taka lekka i rzucająca się w oczy.


Bez zobowiązań: 
Czy sukienka z wyprzedaży może zrujnować życie? Czasami tak… Paige kupiła suknię ślubną pod wpływem impulsu. Przecież jest samotna, nawet nie chodzi na randki. Wracając do domu z szyfonowym cudem w kolorze szampana, podejmuje desperacką decyzję. Umówi się na randkę z pierwszym napotkanym mężczyzną. Trafia na Gabe’a, seksownego, dowcipnego i samotnego sąsiada, którego interesuje wyłącznie romans bez zobowiązań. Świetnie się bawią do dnia, kiedy Gabe widzi Sadie w ślubnej sukni…

Autorka wprwadza nas w życie Paige, która pod wpływem impulsu (wyprzedaży) kupuje sobie suknię ślubną, idiotyzm, prawda?
Zwłaszcza jeśli nie ma się narzeczonego, a tym bardziej chłopaka.W przypływie desperacji wpada na pewien plan - umówi się na randkę  z pierwszym napotkanym mężczyzną.


Od samego początku ta część wydarzyła mi się jakaś dziwna. Ta cała fabuła jak z kiepskiego filmu romantycznego skutecznie mnie wyleczyła od oczekiwania po tej książce czegoś więcej. Nie brałam jej w ogóle na poważnie, Jedyne, co na początku mi sie podobało to okładka, która jest chyba najładniejsza z całej serii. 

Czytając ją, bardzo się wciągnęłam. Niby taka banalna historia, ale naprawdę wciąga jak magnez. Prawdopodobnie jest to zasługa lekkiego pióra autorki, która się postarała, aby nie było tak prosto i przewidywalnie. Powieść oparta jest na schemacie powielanym przez wielu autorów, natomiast wykonanie bardzo mi sie podobało.
Miłość, pożądanie - wszystko to było świetnie przedstawione, tak więc autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, za co bardzo jej dziękuję.
Podobnie jak przy trzecim tomie, tutaj też bohaterowie są świetnie wykreowani. Bardzo ich polubiłam, co ma też wpływ na odbiór jej przeze mnie. 
Dwanaście rozdziałów opisujących znajomość paige i Gabe'a obfitują w wiele emocji.

Tak jak wspominałam na początku, okładka urzekła mnie od samego początku. Jest idealna, lepszej nie można byłoby sobie wyobrazić.

Polecam ja wszystkim fankom romansów, które mają wolne popołudnie. Gwarantuję Wam, że się nie zawiedziecie.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książek serdecznie dziękuję Wydawnictwu Harlequin. 

17 komentarzy:

  1. Cieszę się, że 3 i 4 tom jest bardzo emocjonujący i ciekawy, ponieważ niebawem sama będę je czytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria to raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja czasami mam ochotę właśnie na taką odskocznię :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie
    http://ksiazkowa-fantazja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Meg Sheti, również nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak będę miała możliwość chętnie przeczytam. Zapraszam na nową recenzję i do zadawania pytań w ramach wywiadu. Szczegóły na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Czyste szaleństwo" wydaje się w miarę fajne, ale "Bez zobowiązań" raczej sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Póki co czytałam dwa pierwsze tomy tej serii. Część 3 i 4 mam na półce, ale póki co mam inne książki na liście do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko kiedy sięgam po ten gatunek. Omijam harlequiny szerokim łukiem, bo w głowie mi utkwiło, że są mało wymagające.
    Jednak to, co napisałaś powyżej sugeruje mi, że mogłyby być całkiem ciekawą lekturą do autobusu lub tramwaju : )
    Co Cię skłoniło do sięgnięcia po nie? : )

    OdpowiedzUsuń
  9. NIe przepadam za romansami, ale "Czyste szaleństwo" może mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie tytuły mają I i II część? ŚWIETNY blog, zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kronika ślubnych wypadków" oraz "Kto się śmieje ostatni":)

      Usuń
  11. Nie przeczytałam jeszcze tomów 1 i 2, a poza tym pierwsze słyszę o tej serii, ale miło że zachęcasz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna recenzja. ^^
    + Głosuję na was. ;)
    Pozdrawiam.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Emiliiempire.blogspot.com








    ~ *Emilia B.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Okładki są śliczne i zdecydowanie zachęcają, a już Twoja recenzja sprawia że mam ochotę na te pozycje i coś czuję że przeczytam je niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie nie moja bajka. Jakoś mnie ta seria nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam dwa pierwsze tomy i były dobre przy upałach. Podczas pochmurnych dni mam ochotę na coś ambitniejszego. Ale będę pamiętała o tych tomach, kiedyś po nie pewnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobre pozycje na lato, czytałam pierwsze dwa tomy:)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.