4.1 #spadlyznieba


Teraz to oczywiste, widzi znak i przypadkowo przechodnia schodzącego w dół na stację.jej uwadze nie umyka też czarny citroen zaparkowany przy wejściu i stojący przy nim dwaj mężczyźni ubrani na czarno. Paląc papierosy, obserwują ludzi. Ubrani są w zapięte na pasek prochowce i filcowe kapelusze, ale nie daj się zwieść, to po prostu inna wersja munduru. Nie panikuj. Zachowaj spokój. Głęboko oddychaj, idź wolnym, acz zdecydowanym krokiem - nakazuje sobie.
Zbliżając się, widzi, jak zatrzymują kogoś, proszą o dokumentu i otwarcie torby.
Bądź pewna siebie. Nie patrz na nich. Ignoruj ich, jakbyś nie zauważala żadnej niemającej z tobą zwiazku rzeczy.
Oni jednak patrzą na nią. Czuje ich spojrzenia sunące po jej nogach, biodrach, plecach. Wypchajcie się - myśli i przechodzi obok nich, patrząc w inną stronę, mdli ją z przerażenia. 


Zastanawiacie się pewnie co to za fragment? 
Biorę udział w pewnej szpiegowskiej zabawie, którą możecie śledzić tutaj

Komentarze

Publikowanie komentarza

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tutaj jesteś. Chciałabym, abyś podzielił(a) się swoim zdaniem na temat przeczytanego postu. Będzie mi bardzo miło.