poniedziałek, 19 sierpnia 2013

4.1 #spadlyznieba


Teraz to oczywiste, widzi znak i przypadkowo przechodnia schodzącego w dół na stację.jej uwadze nie umyka też czarny citroen zaparkowany przy wejściu i stojący przy nim dwaj mężczyźni ubrani na czarno. Paląc papierosy, obserwują ludzi. Ubrani są w zapięte na pasek prochowce i filcowe kapelusze, ale nie daj się zwieść, to po prostu inna wersja munduru. Nie panikuj. Zachowaj spokój. Głęboko oddychaj, idź wolnym, acz zdecydowanym krokiem - nakazuje sobie.
Zbliżając się, widzi, jak zatrzymują kogoś, proszą o dokumentu i otwarcie torby.
Bądź pewna siebie. Nie patrz na nich. Ignoruj ich, jakbyś nie zauważala żadnej niemającej z tobą zwiazku rzeczy.
Oni jednak patrzą na nią. Czuje ich spojrzenia sunące po jej nogach, biodrach, plecach. Wypchajcie się - myśli i przechodzi obok nich, patrząc w inną stronę, mdli ją z przerażenia. 


Zastanawiacie się pewnie co to za fragment? 
Biorę udział w pewnej szpiegowskiej zabawie, którą możecie śledzić tutaj