poniedziałek, 3 czerwca 2013

Sapkowski Andrzej - "Wiedźmin: Ostanie życzenie"

 


Autor:Andrzej Sapkowski
Tytuł:Wiedźmin: Ostanie życzenie
Rok:1999
Wydawnictwo:Supernowa
Gatunek:Fantasy
Ocena:8/10 

Recenzja:

 Świat na ostrzu miecza. Oszałamiająca akcja, mistrzowskie dialogi, sytuacje nie do zapomnienia. Wiedźmin nie jest rębajłą pokroju Conana. To mistrz miecza i fachowiec czarodziejstwa strzegący moralnej i biologicznej równowagi w cudownym świecie fantasy.
 Z woli Sapkowskiego w ów świat pełen potworów i bujnych charakterów, skomplikowanych intryg i eksplodujących namiętności wnosi Geralt nasze problemy, mitologie i nowoczesny punkt widzenia. Staje się więc widzem i bohaterem, oskarżonym i sędzią, kochankiem i błaznem, ofiarą i katem. Przewrotna literacka robota.
Książka trochę przypomina mi ten sam fach, tylko troszkę inaczej nazwany w "Kronikach Wardstone".
 O tym samym zawodzie mowa tutaj. Kto z kogo zgapił pomysł? Nie wiem, aczkolwiek niby powieści do siebie podobne a jednak zupełnie różne. To tak na początek.
Książka zawiera bogate słownictwo, ciekawe opisy i wartką akcję. 
Bohaterzy są dobrze wykreowani. 
Co więc zawiniło odjęciem AŻ dwóch punktów?
A to, że raz bohater znajduje się po ciężkiej walce w świątyni u swej znajomej, gdzie odpoczywa a raz wspomina bądź opowiada przygody jakie go spotkały. 
Ja rozumiem, że autor chciał żebyśmy w ten sposób zaznali się z przeszłością bohatera, itp., ale tu właśnie czytelnik może się zagubić. Nie ma żądnego wprowadzenia " Kiedyś" ani " Dwa bądź sześć lat temu...". NIE. I tu moim zdaniem autor popełnił błąd, bo czytelnik szybko może się zgubić czy opowiada o tym co się dzieje w tej chwili czy kiedyś tam już się zdarzyło.
Jest to klasyczna powieść fantastyczna.
Ma ciekawy mroczny i tajemniczy klimat.
Ja osobiście uwielbiam opowieści o latawcach, strzygach, wiłach i innych, a w tej powieści jest tego mnóstwo !
 A co do okładki... nie wyróżnia się niczym szczególnym moim zdaniem. Białe tło i mężczyzna w uzbrojeniu, ale jak kto woli. Takie jest moje zdanie.
Polecam ją wszystkim maniakom fantasy, z resztą każdemu molowi książkowemu! :)

Pozdrawiam serdecznie,
Ola.