wtorek, 25 czerwca 2013

Kimberly Derting - "Przysięga"


Tytuł: Przysięga
Autorka: Kimberly Derting
Trylogia: Przysięga 1/3
Wydawnictwo: Amber
Wydano: 14 lutego 2013
Liczba stron: 272
Moja ocena: 7/10

Ludania jest krajem z bardzo surowymi prawami, których nieprzestrzeganie grozi karą śmierci. Bezwzględna królowa rządzi państwem, budując swoją opinię na podstawach zastraszania i terroru. Nawet najmniejsza próba sprzeciwu wobec niej kończy się dla zwyrodnialca szubienicą. Ponadto królowa nie jest do końca uczciwa wobec swoich poddanych. Stosując magię, tak zwaną esencję, przejmuje ciała swoich dziedziców, by po raz kolejny władać państwem, tym razem jednak za pomocą innych rąk. W ten sposób jej rządy trwają w najlepsze. Wszystko się kończy, gdy kobieta już w podeszłym wieku, ma dziedziców tylko męskiej linii. Jako, że na tronie zasiąść może tylko i wyłącznie kobieta, królowa zmuszona jest do wszczęcia poszukiwań nowego ciała, które będzie mogła przejąć, by po raz kolejny stać się królową. Jednak nowa następczyni tronu nie może być byle kim, w końcu chodzi o objęcie korony! Władczyni szuka kogoś specjalnego, wyjątkowego, posiadającego odpowiednie predyspozycje...

Tymczasem społeczeństwo w Ludanii podzielone jest na klasy mówiące różnymi językami. Najmniejsze naruszenie zasad, nawet spojrzenie w oczy przedstawicielowi wyższej klasy, karane jest śmiercią. Siedemnastoletnia Charlaina należy do kasty kupców. Ma rodziców, którzy prowadzą restaurację, młodszą siostrę niemowę, najlepszego przyjaciela, a także piękną przyjaciółkę Brook, która potrafi uwieść każdego mężczyznę. Z pozoru wydaje się normalną dziewczyną, jednak w rzeczywistości posiada niebezpieczny dar, który może przynieść naprawdę przerażające skutki. Charlie rozumie bowiem wszystkie języki, choć w rzeczywistości nie powinna. Przez całe życie ukrywała tę umiejętność jednak spokój dnia powszedniego burzy się, gdy spotyka Maxa. Przystojny, tajemniczy, zagadkowy chłopak mówi językiem, którego ona nigdy wcześniej nie słyszała. Co więcej: zna jej sekret. I jednym tylko oskarżeniem może skazać ją na śmierć. Charlie wie, że musi trzymać się od niego z daleka jednak jest to o tyle trudne, że nie jest w stanie o nim przestać myśleć... O nim i o jego magnetyzującym spojrzeniu oraz dotyku godnym anioła.

"Przysięga" jest pierwszą częścią trylogii osadzonej w dystopijnym świecie, w którym technika łączy się ze średniowieczem i na odwrót. Gdzie ludzie żyją w strachu przed karą, królową i buntownikami, zagrażającymi Ludanii. Opowieść o Charlie i jej przyjaciołach jest piękną historią ze świetnie wykreowanymi postaciami i nieziemskim światem stworzonym na modłę Kimberly Derting. Z całą pewnością wstęp do serii wzbudził we mnie sympatię i iskry ciekawości, oraz spowodował iż wiem, że sięgnę po kolejne tomy. Myślę, że w tej pozycji jest sporo niedociągnięć, jednak starałam się nie oceniać książki na ich podstawie ponieważ wiem, że rozpoczęcie sagi bywa trudne. Liczę, że drugi tom - "Esencja", oczaruje mnie podobnie jak "Przysięga" i ponownie wciągnie w swoją treść. Z pewnością nadmienić muszę, iż bohaterka, jak również jej obiekt westchnień wzbudzili we mnie sympatię i w tej kwestii nie miałam autorce nic do zarzucenia. Pokazała, że w łatwy, miły, przyjemny i lekki sposób można przyciągnąć uwagę potencjalnego czytelnika, a oprócz tego zaskakiwała swoimi pomysłami. Strasznie spodobał mi się podział na klasy i to, że każda miała swój język. Być może byłam nieco oburzona nieco... "łagodnym" zakończeniem oraz przewidywalnością, jednak domyślam się, iż prawdziwe emocje rozpoczną się w części drugiej, która zapowiada się nie powiem - ciekawie. Wyczekuję premiery z niecierpliwością, a wam moi drodzy serdecznie polecam tę lekturę. Mimo, iż może nie zalicza się do pozycji "górnych lotów" to jest niesamowicie relaksująca i przyjemna w odbiorze.

Pozdrawiam
Sherry