środa, 19 czerwca 2013

Colleen Houck "Wyzwanie" czyli "Klątwy Tygrysa" druga część.

Autor: Colleen Houck
Tytuł: Wyzwanie
Tom: II
Seria: Klątwa Tygrysa
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2012r
Ilość stron: 414
Moja ocena: 9/10

Serce Kelsey zostało złamane, pradawne zaklęcie - nie.
Po powrocie do domu dziewczyna próbuje zapomnieć o indyjskim księciu Renie i poukładać sobie życie na nowo. Jednak mroczne siły nie zostały pokonane, a niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. Kelsey musi wrócić do Indii - tym razem z niepokornym bratem Rena, Kishanem, nad którym również ciąży klątwa.

 Czy Kelsey zdnajdzie odwagę, by uwierzyć w miłość i stanąć do walki ze złem? Czy to wyzwanie przybliży całą trójkę do złamania zaklęcia, czy przeciwnie - pozbawi ich złudzeń?

Colleen Houck postanowiła napisać „Klątwę tygrysa” po przeczytaniu sagi „Zmierzch”. Ponieważ nie znalazła dla niej wydawcy, opublikowała ją za własne pieniądze. I wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. Powieść szturmem zdobyła listy bestsellerów, setki tysięcy fanów, a wydawcy z całego świata i producenci filmowi zaczęli walczyć o prawa do książki.

„...pokonanie siebie i swoich słabości to większy sukces niż pokonanie wielotysięcznej armii.”.

Dziewczyna wraca do domu i chce rozpocząć życie od nowa, w którym nie będzie miejsca dla Rena. Próbuje o nim zapomnieć, jednak przeszłość i wspomnienia ciągle wracają. Tymczasem niespodziewanie do jej domu przyjeżdzają bracia, Ren i Kishan.
Po kilku tygodniach, muszą udać się spowrotem do Indii, gdzie mają wyruszyć na kolejną misję. Tym razem towarzyszem dziewczyny jest przystojny i niepozorny Kishan – brat Rena.

„Pamiętaj, nieważne na jakie natrafisz przeszkody. Nawet jeśli będą bolesne i przysporzą trudności, nie wolno ci tracić nadziei. Utrata nadziei to jedyne, co naprawdę może cię zniszczyć.”

"Wyzwanie" to druga część serii o indyjskich księciach zaklętych w tygrysy. Pierwsza część bardzo mi się podobała i sprawiła, że zakochałam się w Renie i tygrysach. Nie mogłam jednak znieść Kishana. Wydawał mi się taki zarozumiały i pyszny. W kolejnej części nie mamy dużo do czynienia z moim ulubionym bohaterem, lecz główną rolę pełnią Kishan i Kelsey. Bardzo żałowałam, że autorka tak mało wspominała o Renie, chociaż plusem tego jest to, że zaczęłam inaczej patrzeć na czarnego tygrysa i wzbudził we mnie uczucie sympatii. Jeżeli zaś chodzi o Kelsey, to nastolatka coraz bardziej gra mi na nerwach. Wydaje mi się, że autorka kreuje ją na podobieństwo Eleny z "Pamiętników Wampirów", gdzie dziewczyna nie potrafi wybrać pomiędzy mężczyznami, którzy podobnie jak w "Klątwie..." są braćmi.

„... skała nie ugnie się przed wiatrem i tak samo stabilny jest umysł człowieka. Taki człowiek jest jak filar, zawsze można na nim polegać”

"Wyzwanie" to część pełna emocji i wielkich wrażeń. Towarzyszymy bohaterom w wyprawie mającej na celu uratowanie bialego tygrysa, Rena będącego w wielkim niebezpieczeństwie.
Jest on przepełniona emocjami, zwłaszcza pod koniec, gdzie polały mi sie łzy czytając ostatnie rozdziały i epilog. Jestem bardzo dumna z autorki i zachwycona jej talentem oraz kreatywnością.

„Istnieją różne rodzaje pocałunków. Namiętny na pożegnanie - w ten sposób Rhett całował Scarlett, gdy jechał na wojnę. Pocałunek niespełnionej miłości - jak między Supermanem i Lois Lane. Pierwszy niewinny pocałunek - zawsze delikatny, ciepły i pełen niepewności. Jeszcze inaczej całują ludzie, którzy są dla siebie stworzeni, należą do siebie nawzajem - tak właśnie całował mnie Ren. (...)”

Książka ta, podobnie jak pierwsza część zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jeśli miałabym je porównywać, to lepsza jest ta. Dlaczego? Ponieważ jest w niej więcej akcji i niesamowitych przygód, które czekają na bohaterów.

Powieść mnie zauroczyła. Przeczytałam ją bardzo szybko, nie przeszkadzała mi już nawet czcionka, która jest takiej samej wielkości jak poprzednia, pierwsza część.
Jeśli chodzi o okładkę, to również mi się podoba. Tym razem widnieje na niej Kishan, bo to wokół niego w szczególności kręci się ta część.