piątek, 15 marca 2013

Jennifer Probst - Układ doskonały


Autor: Jennifer Probst
Tytuł: Układ doskonały
Tom: I
Wydawnictwo: Akapit press
Data wydania: 2013r.
Ilość stron: 303
Ocena: 10/10

„Sam dokonujesz wyborów, błędy też popełniasz na własny rachunek. Przestań zrzucać winę na geny i szukać wymówek. Stać cię na więcej...”

Książka opowiada historię dwojga ludzi, którzy przez przypadek, a może raczej zrządzenie losu, po wielu latach rozłąki poznają się na nowo. Nie są już dziećmi, które wyzywały się, by dopiec drugiemu, teraz są wspólnikami. Okazuje się jednak, że ich czysto biznesowe zamiary przeradzają się w coś o zupełnie innym wymiarze.
Nick Ryan to idealny kandydat na biznesowego męża, Aleksa zaś jest wymarzoną kandydatką do roli żony na rok. Oboje decydują się na ślub, z czysto finansowych korzyści, wystarczy jednak chwila nieuwagi, by z biznesowego układu wpaść w pułapkę miłości. Zdyscyplinowany dotąd mężczyzna traci nad sobą panowanie i oddaje się uczuciom, kobieta natomiast z przyjemnością korzysta z tych dobrodziejstw.

To dla mnie najlepsza książka jaką w ostatnim okresie przeczytałam, pełna miłości, emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Już od pierwszych stron przyciąga uwagę czytelnika i trudno się od niej oderwać.

Moje serce skradła dlatego, że odzwierciedla powiedzenie „stara miłość nie rdzewieje” tak jest w tym przypadku. Mimo ogromnych wątpliwości obojga kochanków, starają się sprostać przeciwnościom losu i wbrew swoim zasadom zakochują się na nowo. Ich uczucie jest głębokie i trwałe, myślę, że każda z nas chciałaby od swojego mężczyzny takiej troski i miłości, jaką Nick obdarowuje Aleksę.
Los komplikuje im życie, obdarowując ich ciążą, wkrótce jednak dziecko okazuje się ratunkiem dla ich miłości, mającej trwać wiecznie, a czy przetrwa, to już zależy od zakochanych i osób trzecich, którzy chcieliby w jakiś sposób ingerować w ich małżeństwo...

Książka zawiera 11 rozdziałów, które nasycone są pikantnymi scenkami, pobudzającymi wyobraźnię czytelników.

Okładka książki od razu rzuca się w oczy i doskonale pasuje do treści. Bardzo mi się spodobała i już nie mogę doczekać się kolejnych części tej serii.

Według mnie ta książka zdecydowanie zasługuje na najwyższą ocenę, zachęcam do przeczytania, a sami się przekonacie.



OGŁASZAMY NOWOŚĆ! 
JUŻ OD DZIŚ MOŻECIE KOMUNIKOWAĆ SIĘ Z NAMI NA CZACIE, KTÓRY ZNAJDZIECIE NA SAMYM DOLE STRONY NASZEGO BLOGA ; )
MAM NADZIEJĘ, ŻE DZIĘKI TEMU BĘDZIEMY MOGŁY POMÓC WAM LUB WY BĘDZIECIE MOGŁY POMÓC NAM ; D
MAM RÓWNIEŻ NADZIEJĘ, ŻE NIEBAWEM ZNAJDZIEMY BLOG, KTÓRY SPROSTA NASZYM GUSTOM.. :)     


22 komentarze:

  1. No nie wiem... Niezbyt lubię takiego typu książki, więc w najbliższym czasie się na nią nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ostatnio oglądam filmy w tym typie. Wczoraj ryczałam na filmie "Trzy metry nad niebem", zresztą na podstawie książki. Jak dobrze,że są kolejne części.

    OdpowiedzUsuń
  3. 10/10 od Ciebie? Już szukam ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Aż tak trudno to u mnie spotkać? :)

      Usuń
    2. To w takim razie książka jest naprawdę warta przeczytania :)

      Usuń
  4. Mam ochotę na całą serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ty takie fajnie książki wynajdujesz? Wyjątkowo ,,Układ doskonały'' wpasował się w mój czytelniczy gust i bardzo chętnie go poznam. Szczególnie kuszą mnie te pikantne szczegóły :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś :D Niektóre wydawnictwa nas lubią ! ^^

      Usuń
  6. Kto wie, może w swoim czasie sięgnę po tę książkę. Wygląda całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna i ciekawa recenzja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ksiazka na pewno nie znajdzie sie na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka wydaję sie ciekawa, recenzja bardzo zachęcająca ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z początku pomyślałam, że książka nie jest dla mnie, ale w miarę jak wczytywałam się w Twoją recenzje zaczęłam zmieniać zdanie. Kto wie? Może kiedyś sięgnę po "Układ doskonały". Czas pokaże, a Twoja recenzja mnie przekonała :)

    recenzentka-carrie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. hmmm... zapowiada się fajnie, może sięgnę po nią i przeczytam ... ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi ciekawie :) Okładka trochę mnie odrzuca, ale twoja recenzja w pełni zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie to lektura dla mnie. Zapiszę sobie tytuł tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już o niej słyszałam i podoba mi się;) Myślę, że kiedyś po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń