niedziela, 24 marca 2013

Hanna Łącka-"Droga Donikąd"



Autor: Hanna Łącka
Tytuł: Droga donikąd
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2011
Ilość stron: 191
Moja ocena: 10/10

Opis: Narkoman- spotykamy ich każdego dnia i traktujemy jak odmieńca. Uważamy, że to co wokół nich się dzieję to chora patologia i powinni tylko walić w żyłę każdego dnia. Prawda jest zupełnie inna, każdy z nich zboczył z drogi na udział złego towarzystwa i problemów ale narkotyki mogą dosięgnąć każdego z nas a jak wtedy sobie z nimi poradzić?

Moja opinia: Tomek- jeden z wielu, których mijamy na ulicy. Mają problemy, nie radzą sobie z nimi a my myślimy , że to tylko brak świadomości i dobra zabawa. W książce możemy tak naprawdę poznać jedną z sytuacji jaka może dotknąć każdego z nas. Choć z pozoru wydaję się to bardzo patologiczne jest jednak niedogadaniem się syna z matką-chłopak, który chodził do dobrej szkoły, miał prawdziwych przyjaciół, każdy mógł mu pomóc jednak jest to już przeszłość, bo dotknęła go uliczna codzienność. Autorka pokazuje relacje i punkty widzenia każdej ze stron. Miałam wrażenie, że są to w pewien sposób listy, które Tomek po wielu latach odczytuje i próbuje na nie odpisać a z tegoż  względu pokazuje jaka naprawdę jest narkomania, o której jego mama tak nigdy nie miałam pojęcia. Próbuje mu pomóc ale mentalne wsparcie nie wystarcza Tomkowi więc pokazuje jak to naprawdę jest przy czym nieświadomie odrzuca pomoc. Przede wszystkim książka ukazuje cały gmachw słowa "narkoman", stawia nam przed oczyma jego najczarniejsze strony przy czym jesteśmy odurzeni, zaskoczeni a niekiedy nawet wzruszeni. Nie ma tu co dodawać, zdecydowanie polecam ją każdemu, by było dla niego przestrogą.


~TheAthos