piątek, 22 marca 2013

Aprilynne Pike - Magia Avalonu




Autor: Aprilynne Pike
Tytuł: Magia Avalonu
Wydawnictwo: Dolnośląskie / Publicat
Data wydania: 2009r
Ilość stron: 300
Moja ocena: 9/10  


Aprilynne Pike urodziła się w Salt Lake City, w stanie Utah, a dorastała w Phoenix, w stanie Arizona. Mieszka tam do dziś z mężem i trójką dzieci. Jej debiutancka powieść Skrzydła Laurel ukazała się w 2009r. jednocześnie w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii.

„Magia Avalonu” to kontynuacja losów Laurel i jej przyjaciół. Laurel w pierwszej części odkrywa, że jest wróżką, cały świat stanął jej na głowie, jednak Dawid – jej chłopak wspiera ją. Jednak tylko chłopak i tata… mama nie rozmawia z nią , traktuje jak powietrze od momentu, gdy dowiedziała się, że ma córkę wróżkę.

Akcja utworu rozgrywa się w Kalifornii oraz w Avalonie – krainie wróżek, gdzie Laurel wybiera się na wakacje, aby nauczyć się być wróżką. Czeka ją tam dwa miesiące ciężkiej pracy.
Głównym wątkiem powieści jest miłość Laurel i Dawida oraz życie Laurel jako wróżki nie tylko  Avalonie, ale i w świecie ludzi.

Wszyscy bohaterowie kreowani są fantastycznie. Laurel jako wróżka jest przedstawiona niesamowicie, a co za tym idzie bardzo przemawiają do czytelników. Szybko wzbudzają również sympatię.

Laurel to siedemnastoletnia dziewczyna, które niespełna rok temu dowiedziała się, że jest wróżką. Cale jej dotychczasowe życie w kilka dni się odmieniło, dowiedziała się o istnieniu paranormalnych istot takich jak wróżki czy też trolle. Dziewczyna jest wróżką jesienną, najważniejszą zaraz po wróżkach zimowych.
Laurel ma chłopaka, Dawida, który wspiera ją na miarę swoich możliwości. Dawid jest zazdrosny o Tamaniego, wróżkę wiosenną, którego poznała Laurel i bardzo polubiła, a może nawet coś więcej.
Dziewczyna ma również najlepszą przyjaciółkę – Chelsę, która nic nie wie o tym, kim tak naprawdę jest Laurel. Nastolatce jest bardzo ciężko z tym, że musi nieustannie okłamywać jedną z najbliższych jej osób.
Na wakacje dziewczyna wyjeżdża do Avalonu, gdzie ma się uczyć jak być wróżką. Bardzo się cieszy z tego powodu, jednak nie wyobraża sobie ile pracy i nauki czeka ją przez te osiem tygodni.

Dawid to ukochany Laurel, wpatrzony w nią jak w obrazek, jest bardzo zazdrosny, zwłaszcza jeśli chodzi o Tamaniego. Ze spokojem znosi wieść o tym, kim tak naprawdę jest jego dziewczyna. Również przyjaźni się z Chelsa.
Dawid to mój ulubieniec jeśli chodzi o towarzyszy Laurel. Dużo bardziej wolę jego, niż wróżkowego Tama.

Tamani to wróżka wiosenna, najmniej szanowany gatunek wróżek. To oni wszystkim się zajmują, a mimo to są gorzej traktowani. Tamani kocha Laurel i nie może się pogodzić z tym, że jest ona z Dawidem. Większość czytelniczek właśnie nim  się zachwyca, jednak ja jestem inna i dużo bardziej lubię Dawida.

Książka zawiera 27 rozdziałów, każdy po kilkanaście stron. Język autorki jest łatwy, barwny i przystępny, co sprawia, że czyta się ją bardzo szybko i jest podobnie wciągająca jak pierwsza część.

Okładka jest cudowna. Podobnie jak w pierwszej części została zastosowana kolorystyka różu, co może sugerować, że jest to książka dla małych dziewczynek (ja bym tak pomyślała), jednak wcale tak nie jest. Dla mnie wróżki kojarzą się jedynie z różowym i błękitnym kolorem, nie widzę więc nic dziwnego w takim kolorze okładki.

Jeżeli lubicie istoty paranormalne to myślę, że przekonacie się również do wróżek z Avalonu opisanych w tej serii.

Zalety:
*okładka
*sympatyczni bohaterowie
*ciekawa historia
*wciągająca
*prosty język
*mało popularny motyw wróżek w literaturze.