poniedziałek, 18 marca 2013

Alexandra Bullen- "Życzenie"






Tytuł: Życzenie
Autor: Alexandra Bullen
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo:  Bukowy Las
Ocena: 8/10



Opis:

Olivia Larsen rozpacza po śmierci bliźniaczej siostry Violet… aż do chwili, gdy na progu jej nowego domu w San Francisco zjawia się piękna, tajemnicza suknia. Nie tylko wygląda magicznie, ale i ma czarodziejską moc. Potrafi spełnić jedno życzenie Olivii, ona zaś nie pragnie niczego innego, jak tylko powrotu siostry z zaświatów. Mając znów Violet u swego boku, otrzymuje wraz z siostrą drugą szansę na życie. Powoli odnajduje się w nowej szkole średniej i w nowym mieście, zaprzyjaźnia się i zakochuje. Wkrótce okazuje się też, że ma jeszcze do dyspozycji dwie czarodziejskie suknie – i może spełnić swoje dwa najgłębsze życzenia. Lecz czary nie mogą rozwiązać wszystkich problemów. Olivia jest zmuszona stanąć twarzą twarz ze swymi demonami, aby nauczyć się znów śmiać, kochać i żyć. 




 
Recenzja:


Wyobraźcie sobie, że dostajecie trzy sukienki, każda może spełnić jedno życzenie. Jakie ono będzie? Randka na poważnie? Dobra ocena w szkole? Manna z nieba albo przynajmniej taka gotówka, by wystarczyło na dżinsy, które wszyscy inni już mają? Olivia  pogrążona w żałobie po stracie siostry bliźniaczki, życzy sobie jej powrotu. To jest główny wątek książki. Możliwość spędzenia czasu z osobą, która formalnie odeszła. W tle przewijają się też wątki poboczne takie jak przeprowadzka, nowy dom i szkoła, przyjaciele, intrygi, trudne stosunki z rodzicami... 
Pani Bullen moim zdaniem miała bardzo ciekawy pomysł na stworzenie tej powieści. Język prosty i lekki. Idealna lektura na wolne wieczory. Książka jest całkowitą odskocznią od świata historii przesączonych wampirami.
Czytając nie nudziłam się, ale też nie przeżywałam nie wiadomo jakich uniesień. Lekturkę czytało się miło, szybko i przyjemnie. Spodobała mi się okładka, magiczna, muśnięta odrobiną tajemniczości - coś co lubię.
Bohaterka wydawała się nieco "sflaczała" - miała problemy z asertywnością, bała się wielu rzeczy, ale przecież... jesteśmy tylko ludźmi, każdy ma swoje lęki. Tylko oby z nimi nie przesadzić. Ale, w sumie wady w tym wypadku zostały zaletami. Bohaterka ma wady i kłopoty, co nadaje jej większego autentyzmu postaci. Reszta bohaterów również jest dobrze nakreślona. Mam nadzieję, że Wam moi drodzy również spodoba się ta pozycja, polecam.


Pozdrowienia i buziaki, 
Wasza Ola.