niedziela, 24 lutego 2013

Lynne Ewing "Córki Księżyca: Bogini nocy, w zimnym ogniu"

LYNNE EWING- "CÓRKI KSIĘŻYCA: BOGINI NOCY, W ZIMNYM OGNIU"



Autor: Lynne Ewing
Tytuł: Córki księżyca
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2011 r.
Ocena: 7/10

Opis: Vanessa, Catty, Serena i Jimena- cztery odmienne dziewczyny, które dzieli jeden sekret. Choć nie znają się to los ich złączy, bo być może będą musiały stawić czoło największemu złu- Atroxowi karmiący się ludzką nadzieją i czekający tylko na niewinne ofiary. Dziewczyny wydawające się z pozoru potężne muszą stawić jemu czoła a tym samym muszą radzić sobie również z codziennością, która niekiedy jest gorsza od koszmarów.


Moja opnia: Bohaterki niczym się nie wyróżniają, mają przeciętny wygląd jak i zwyczaje więc tym samym można stwierdzić iż czasami zwyczajność igra z odmiennością. Pokazały one bowiem wiele , odmiennych charakterów niekiedy wydawające się zupełnie innymi osobami. 

Fabuła w powieści jest bardzo płynna. Albowiem autorka bardzo przeskakiwała z zdarzenia na zdarzenie co mnie bardzo irytowało a choć nie jestem przyzwyczajona do zaczyna od negatywnych stron muszę ich tu chociażby niewiele ująć. Zamiast treściwych i krótkich opisów dostawałam pełno zdań niemiejących nawet wątka w fabule. A szkoda wielka, ponieważ nieistotne zdarzenia były ciekawie opisane niż te ważne a więc widać, że można było się super postarać. 

Można również zauważyć naiwność bohaterek, gdy wydarzenia były całkiem przewidywalne. Czytaniu tej pozycji zwróciłam także uwagę na podobieństwo Sereny i Vannesy więc bez skupienia się na książce można odczuć lekkie deja vu. Mimo to Pani Lynne podzieliła lekture na dwie części i za to wielki jej plus, ponieważ w innym przypadku dostrzegłabym tego więcej. 

Nie powinno zabraknąć tutaj plusów, które również zauważyłam. Po pierwsze- wielkie brawo dla panny Ewing za umiejętne stworzenie swojego własnego świata z połączeniem mitologii. Po drugie- od zawsze fascydowały mnie podróże w czasie, w owej powieści mamy wyjaśnione bardzo duże znaczenie czasu, który jak wiadomo nie może się skończyć. 

Mogłoby się wydawać , że ta książka nikogo nie wciągnie jednakże moim zdaniem każdy kochające fantastyce powinien mimo to spróbować ją w swoich gustach. Bowiem pokrótce ujmując myśle, że z racji mojego wieku nie zdziwią mnie akcje o walczeniu dobra ze złem oraz zaczerpniętej magii w bohaterach, bo bądź co bądź nie zostałam zrażona do tego gatunku. 


~Athos