niedziela, 26 sierpnia 2012

Melody Carlson- "Dziennik nastolatki"

Autor: Melody Carlson
Tytuł: Dziennik nastolatki
Wydawnictwo: WAM
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 234
Ocena: 8/10

          Cały czas się zabieram za tą książkę, zabieram i nie mogę jakoś napisać jej recenzji. Całkiem nie wiem, co mam pisać. Teraz już jednak musi mi się w końcu udać.
          Może zacznę od tego, że książka bardzo mi się podobała. Za pierwszym razem. Gdy czytałam ją już drugi raz, nie była już taka wciągająca. I jak, kiedy czytałam ją pierwszy raz, nie mogłam się od niej oderwać, tak za drugim razem już wcale nie było to już zbyt fascynujące, choć i tak nie było źle.
          Książka opowiada o losach szesnastoletniej Caitlin O'Conner. Dziewczyna, jak każda nastolatka, ma mnóstwo rzeczy na głowie i multum problemów- jej tata zaczyna się dziwnie zachowywać, ona sama nie może znaleźć swojego miejsca w szkole, a brat nastolatki stale zadręcza ją swoimi wybrykami. I przez to wszystko Caitlin oddala się już chyba od Boga. Wybiera, zamiast Niego, jednego z najprzystojniejszych chłopaków w szkole, ale kto miałby jej to za złe? Przecież chyba każda nastolatka tak właśnie by postąpiła. Ona sama nie dokońca chyba zdaje sobie jednak sprawę z tego, co robi. Trzeźwe patrzenie na świat przysłania jej wspaniale zbudowana sylwetka Josha. Caitlin zaczyna łamać zakazy, odrzuca swą dawniej najlepszą przyjaciółkę, włóczy się po imprezach, na których alkohol leje się strumieniami, stale się tylko pilnuje, by nie zrobić sobie wstydu przed nowymi, popularnymi kolegami... Co ona robi ze swoim życiem?
          Książka Melody Carlson, choć napisana łatwym, przyjemnym językiem, dzięki któremu lekturę pochłania się już w jeden, dwa wieczory, niesie ze sobą wiele ważnych treści, nie przeczę, przede wszystkim religijnych, choć nie tylko. Jej przeczytanie przynosi wiele refleksji, pozwala zastanowić się nad swoim życiem, i spojrzeć na nie przez pryzmat historii Caitlin.

Książka do kupienia po promocyjnej cenie w księgarni internetowej Gandalf.


____________

Przepraszam za jakość tej recenzji, ale jakoś nie mam dziś za bardzo nastroju do pisania. Może dlatego, że naszła mnie faza na śpiewanie i granie na gitarze, i robiłam to prawie cały dzień, i mam ochotę jeszcze? ;)