sobota, 11 sierpnia 2012

Cathy Cassidy - Gorzkie urodziny


Gorzkie urodziny - Anne Cassidy
Autor: Cathy Cassidy
Tytuł: Gorzkie urodziny
Wydawnictwo: Stentor
Rok wydania: 2008r.
Ilość stron: 203
Ocena: 10/10


Z autorką spotykam się już po raz drugi. Po cudownej powieści „Z tęsknoty za Judy” przyszła kolej na również bardzo dobrą powieść zatytułowaną „Gorzkie urodziny”

Pudło zobaczył pewien policjant. Stało na samym środku chodnika. Rano, tuż po szóstej, policjant zmierzał na posterunek. Dzień wstawał pochmurny, zbierało się na deszcz i ciężkie chmury wisiały nad ziemią. Spojrzał na pudło, zwolnił i cofnął samochód. Dopiero po chwili uświadomił sobie, co widzi…

Nie wiem dlaczego, ale od razu pomyślałam, że w tym pudle znajduje się małe dziecko… Ty też? Nic bardziej mylnego. W kartonie znajdował się noworodek. Mógł mieć około 1-2 dni. Policjant zabrał go ze sobą na posterunek.

Julia na początku powieści kończy siedemnaście lat. Jej urodziny są koszmarne. Nie dość, że chłopak z nią zerwał, to jeszcze Sara, jej najlepsza przyjaciółka związała się z nim. Julia oczywiście zrywa z nią wszystkie kontakty. Można wyobrazić sobie gorsze urodziny? Na dodatek okres jej się spóźnia. Martwi się, czy przypadkiem nie jest w ciąży.
Na jej drodze staje rówieśniczka, koleżanka z klasy i sąsiadka, Tina. Początkowo Julia jest do niej nastawiona bardzo negatywnie, a w końcu stają się przyjaciółkami. Łączy ich pewien sekret. Sprawia to,  że dziewczyny są sobie bardziej bliskie. 

Autorka powieści poruszyła bardzo ważny i trochę kontrowersyjny problem jakim jest niechciana ciąża. Gdyby jeszcze chodziło o dorosłych ludzi, ale nie. Matka małego Bobbiego to siedemnastoletnia dziewczyna, która zostawia go niemalże na pastwę losu.

Ksiązka podzielona jest jak gdyby na dwie części. Pierwsza z ich (oznaczona datą) są to lody małego chłopca znalezionego przez policjanta i poszukiwanie jego matki. Druga zaś (rozdziały) jest to życie siedemnastoletniej Julii i jej przyjaciółki Tiny.

Postacie i zdarzenia kreowane przez autorkę są bardzo wiarygodne. Mało to słyszy się w mediach, że matka zostawia kilkudniowe dziecko na śmietniku czy chodniku? Ostatnio jest coraz więcej takich przypadków. Najczęściej matkami (o ile można kogoś takiego nazwać matką) takich dzieci są kilkunastoletnie dziewczyny, które nieodpowiednio (lub za wcześnie) przygotowały się do współżycia seksualnego.

Autorka pragnie dotrzeć do młodzieży, ale nie tylko. Posługuje się językiem, który zachwyci nie tylko nastolatków, ale i dorosłych.
Ksiązka jest bardzo wciągająca. Według mnie, powieść powinna przeczytać każda dorastająca dziewczyna.
Niemniej jednak polecam ją nie tylko młodzieży. Jest ona wspaniałą lekturą zarówno dla kilkunastoletnich dziewcząt, jak i dorosłych kobiet.