sobota, 14 lipca 2012

Adam Molenda - "Co się dzieje w tym mieście ?!"


Co się dzieje w tym mieście?! - Adam Molenda

Autor: Adam Molenda
Tytuł: Co się dzieje w tym mieście?!
Wydawnictwo: Stentor
Data wydania: 2009r.
Liczba stron: 256
Moja ocena: 9/10

Na początku, gdy przeczytałam opis wydawcy zupełnie nie wiedziałam, czego mam się spodziewać. 

Akcja powieści toczy się w okresie ferii zimowych w Żywcu. Głównymi bohaterami są: Patryk, jego przyjaciel Wendelin, Michał i Wanda, Kuba, Eliza i mała Anulka.

Dzieciaki podczas ferii świątecznych spotykają czerwonego kata, żółtego upiora, widzą topielca, płanetnika czy ludzi skaczących po dachach. Nie umieją jednak wytłumaczyć tych wszystkich zjawisk. Z pomocą przychodzi im niepełnosprawny Kuba. Stwierdza on, że mają do czynienia z poszukiwaczami skarbu. Dowiadują się o nim z miejskiej legendy. Przyjaciele chcą ich uprzedzić i na własną rękę próbują znaleźć klejnoty księżnej Alicji.

Poszukiwanie skarbu to ulubione zajęcie i motyw opowieści, książek i filmów dla małych i dorastających zazwyczaj chłopców. Dziewczynki czasem to nudzi, ale dzięki tej powieści zmienią swoje nastawienie.
Nawet mnie, 17letnią dziewczynę wciągnęło śledztwo i poszukiwanie odpowiedzi na różne zagadki. Nie sądziłam, że ta książka aż tak mnie wciągnie.

Okładka jest typowo dziecięca, może się wydawać, że trochę mroczna, ale w  rzeczywistości nie ma mowy o strachu. Powieść zawiera kilkanaście,jak nie kilkadziesiąt rysunków przedstawiających przygody młodych bohaterów. Obrazki są czarno-białe. 

Powieść podzielona jest na 23 rozdziały. Są one trochę za długie, jak dla takiego 10-cio czy 11latka. Książkę czytałam mojemu młodszemu bratu. Zainteresował się nią, ale nie na tyle, żeby ją sam przeczytał.

Według niego, jest to świetna opowieść dla jego rówieśników. Bardzo spodobały mu się przygody paczki znajomych. Nawet bohaterowie przypadli mu do gustu (co się rzadko zdarza). Nie polubił jedynie Elizy, najstarszej, 14letniej, ponieważ nie lubiła przygód i nie wierzyła im w to, co widzieli.

Książka jest bardzo wciągająca. Znajduje się w niej wiele przygód, więc nie ma mowy o jakiejkolwiek nudzie. Polecam ją nie tylko młodszym czytelnikom, ale również starszym.

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję serdecznie wydawnictwu Stentor: